"Bez tytularny część 4"

###

Toleruję
Buszuję po kanałach myśli tykniętych w pustki złości
Gniewnie zrywam sznurowadła a bosym łkaniem unerwiam braci

Przyjaciele
Każde z was ciele poszukuje garstek monotonii Prosząc o dyskomfort
O leczenie czaszki przy pomocy mowy Hinduski naśladujący islamski

Toleruję
Wtóruje mi przyjaciel przeciętny miesięcznik Poradnik znaczeń
Namawia mnie na wstęgi by wokół szyi rozwiesić W ciemię je rozplątać
I tkać

Lecz po co

Odp.: Szokująco władczo analizujesz pamiętnik co tylko nerwy urywa w środę
Pozostałe dni tygodnia nie stygniesz na słońcu Tylko jedynie tańczysz W deszczu
Lecz nie częsty pozostawia ci drobne upominki Odleżyny Ud Ramion Ssących myśli

Myśli

Ich mniej coraz

Coraz bardziej

Umilknę