tego typu odzywkę usłyszałem w telewizji
to znaczy przyznam się że byłem zmęczony bo po obejrzeniu jednego
woody'ego allena i jednego spike'a lee mogłem czegoś nie zapamiętać
jakbym wyjął to wszystko co stwierdzę z kontekstu
cytuję
to był program o zdrowiu
czyli jak zachować zdrowie
a więc
cytuję
"gdy wypijesz mocną herbatę popij ją cocacolą chciałabym zaznaczyć
że herbata powinna być bardzo słodka zaś cocacola mocno wstrząśnięta
by dwutlenek węgla uderzył ci do głowy w wyniku tej operacji będziesz
gotowy do życia
po kilku godzinach w momencie gdy zbierasz się do snu wypij kieliszek
mocnej wódki poczekaj chwilkę po czym po wykonaniu głębokiego wdechu
przy otwartym oknie napij się mocnej kawy oczywiście bardzo słodkiej
w wyniku czego..."
tutaj koniec
to znaczy pamiętam że owe czynności wykonane według powyższego opisu
ponoć dobrze
wpływają na odprężenie i inne takie
spróbowałem
po tygodniu wyszedłem ze szpitala
wierzcie mi
byłem jak nowy
kontynuuję
minął tydzień po tym jak wyszedłem ze szpitala i czułem się szczęśliwy bo przecież byłem jak nowy szczególnie po wycięciu woreczka robaczkowego czy coś takiego nawet nie wsłuchałem się w stwierdzenie lekarza gdyż byłem w stanie agonalnym jednak kiedy to wszystko się skończyło gdzieś w środku czułem że wszystko jest ze mną w porządku że czuję się tak świeżo
dziwnie
jakbym pozbył się czegoś co leżało mi na ciele
dosłownie i w przenośni
byłem szczęśliwy
przez siedem dni leżałem w szpitalu
leżałem w domu również przez siedem dni
po tej kuracji czułem się jak nowy
wyszedłem na dwór i pochwaliłem się kolegom i ślicznym koleżankom
możecie to ująć nawet odwrotnie bo przecież feministki będą miały do mnie jakiś problem
zapomniałem o pedałach
taka sytuacja jest im na rękę
jebać ich
tak przecież być nie może
to jeszcze raz napiszę
wyszedłem na dwór i pochwaliłem się ślicznym koleżankom i kolegom
wszyscy mnie słuchali
jedna z odważnych zapisała nawet moje słowa bo przecież lepiej
będzie przygotowana
dostałem również informacje że wszyscy od niej starali się uzyskać
owy przepis
a więc było wspaniale
znalazłem dobrą robotę
to znaczy od czasu do czasu musiałem kłócić się z szefem który
wobec mnie stosował tak zwany mobing
to ponoć z mongolskiego
"
mob" to chyba z angielska "mafia" ale nie wiem więc
piszę
"
ing" to chyba że teraz
z mongolskiego nie wytłumaczę bo mam normalne oczy
nie skośne
(to znaczy lubię azjatów)(są tacy śmieszni)(tacy mali)(szczególnie
panienki)
(są fajne)
(studiowałem z takim jednym i był spoko)
a więc było wspaniale
to znaczy nie liczę tych dziewięciu poprawek z wyższych za które
muszę zapłacić krocie bo wspaniali profesorowie zaczęli wymyślać
nowe testy na każde pytanie piętnaście odpowiedzi wśród których i
nawet czternaście odpowiedzi może być dobrych zaznaczyć chciałbym
również że wszystkie te odpowiedzi brzmią identycznie więc trudno
jest się połapać a wszystko dlatego że rektor uznał że wcześniej
było za łatwo
to znaczy ja szperając doszedłem do wniosku że szkoła nie ma
pieniędzy bo przecież naprodukowała tylko w samej warszawie trzy wielkie
placówki z których dwie stoją puste w tygodniu bo ja się uczę zaocznie
inni tak samo więc jakby robimy na złość tej szkole
tam na dzienne nikt nie chce iść
a więc było wspaniale
minął kolejny tydzień
w wiadomościach usłyszałem bardzo ważną wiadomość
otóż w moim mieście miało miejsce szereg operacji na młodych
ludziach którzy zatruli się
policja ustalała o co chodzi
pomyślałem sobie że to wszystko głupie więc wyłączyłem telewizję
i poszedłem pokłócić się z siorką
w myśli przyplątała mi się liczba sześćdziesiąt
sześćdziesiąt młodych ludzików
większość z nich operowali w warszawie bo u nas kilku chirurgów
było pijanych i coś tam jeszcze
dziwne
kłóciłem się z siorką
minęły kolejne dwa tygodnie
dostałem telefon
zadzwoniła do mnie koleżanka i powiedziała że świetnie się czuje
byłem zdziwiony
bardzo
pozytywnie
trochę byłem zdenerwowany gdyż na moim osiedlu umarło piętnaście młodych osób
w telewizji wspominali o pomyłkach lekarskich i coś tam jeszcze
jeden z najlepszych lekarzy świata który nie powinien przez przypadek
zrobił operację na mózgu
oczywiście operowany zmarł
to był mój dobry kumpel
mój kumpel zmarł
moja śliczna znajoma zamiast operacji na brzuchu czy tam coś miała
zoperowaną nogę
to znaczy ucięli jej kończynę po tej pierwszej operacji gdyż
wdało się zakażenie więc potrzebna była druga operacja
tak zwane ucięcie nogi
kolejnego znajomego nie chcieli w szpitalu bo im się pomyliło z czymś
innym
go mieli przyjąć ale coś tam stało się z komputerem
tamci myśleli że to był jakiś menel
i zostawili mojego kolegę na ławeczce przed szpitalem
kolega mój skonał
tym nie byłem zdziwiony
smutny to był dzień
co najgorsze nikt nie wiedział o co chodzi
minął już miesiąc
siedziałem sobie i oglądałem telewizję
powiedzieli coś ciekawego
"ponoć gdy pomieszasz ketchup z solą i saletrą to pizza będzie miała dobry smak"
wiedziałem że to coś interesującego
po tygodniu tak zrobiłem
zjadłem dobrą i ostrą pizzę według zaleceń lekarza ktory mówił w telewizji że to zdrowe
niestety
to było dobre ale...
tego już nie przeżyłem
koniec
ps: Dziękuję ci Polsko.
koniec
ps: Dziękuję ci Rządzie.
koniec
ps: Dziękuję ci Narodzie.
koniec
ps: Dziękuję wam Złodziejom Dziękuję wam Lekarze Dziękuję wam Policjanci.
koniec
ps: Dziękuję ci Prezesie Telewizji Dla Ciebie Zrobię Wszystko Bo Ty Zrobiłeś Dla Mnie Dużo.
ps: Kwiatkowski Jest The Best.
koniec
ps: O Bóg!!!!! (Krzyknąłem bardzo zaskoczony.)
Bóg: Witaj Rafale widzę, że jesteś szczęśliwy.
Rafał: Jestem szczęśliwy bo przecież trafiłem do nieba i w ogóle.
Pewnie będzie fajna zabawa, mam tu dużo kumpli i coś tam jeszcze.
Bóg: Czy wierzysz w to, że pójdziesz do nieba, że przekroczysz
tą bramę. (Wskazał palcem.)
Rafał: Jakżeby inaczej. Będę w niebie. Wierzę w to, że będę w
niebie. (Podekscytowany.)
Bóg: A pamiętasz ten tekst o pedałach.
Rafał: Nie mam pojęcia o czym ty mój Boże tak mówisz. (Mój mechanizm
obronny.)
Bóg: Przypomnę ci.
prozą: Bóg mi przypomniał.
Rafał: A więc mój Boże do nieba nie wstąpię?
Bóg: Nie zasłużyłeś na to, żegnaj.
i tak sobie przypomniałem na koniec to znaczy to były moje ostatnie słowa a więc na sam koniec patrząc bogu w twarz zadałem mu pytanie
Rafał: I to wszystko przez pedałów?
Bóg: Tak. Pedały to też ludzie.
pomyślalem sobie wtedy że to chyba dobrze że nie pójdę do nieba aczkolwiek zaczynam żałować
tam przecież są moi koledzy i koleżanki
może inaczej
tam przecież są moje koleżanki i koledzy
na początku drogi krzyknąłem
Rafał: Przepraszam was pedały!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
koniec
ps: Dziękuję ci Kościele Za To Że Mnie Oszukałeś Że Doświadczałem Twojej prawdy.
koniec
ps: Raz Jeszcze Ci Dziękuję Kościele Że Gadałeś Mi Takie Głupoty.
koniec
ps: Dziękuję wam Pedały.
koniec
ps: Dziękuję ci Boże
ps: To już koniec?
Rafał: Tak, myślę że to już koniec.
koniec