"MISIO"

duży misiek wkradł się do mojego ciała
był tak bardzo duży że nawet walczyć nie miałem prawa

ogarnął w pełni całe moje cietrzewie
odpychając to wszystko co mierne i nieme

jego osobowość wgryzła się w moją postawę intelektualną

dziewczyna kiedyś spytała się dlaczego jestem taki kochany taki ciepły pulchny
ma się do czego przytulić
że lubi to
gdy ją się tuli

nie mówi mi po imieniu

mówi mi misio
tamta myśl się cieszy
moja myśl zagubiona

nic nie mogłem powiedzieć bo misio wiedział lepiej
kochali się chyba mocno
kochała go
wtulona w nasze ciała

lecz ja tylko z boku stałem

duchem nie istniałem

pogrzebany w najgłębszych ciemnościach

patrzyłem jak moja dziewczyna

kocha owego misia

koniec