"MITOMAN"

wykreślony z listy podjąłem próbę połknięcia
pięść zaciśniętą schowałem do kieszeni po czym zjadłem ten wiersz
tak od święta
bez żadnej hecy
bez żadnych wychyleń
zjadłem tylko wiersz
chociaż zrobić mogłem tyle

pewnie że lubię kochać
nic więcej tylko to powyższe czynię
szybko się podniecam potem ścigam motyle
tylko jakby to potrafię
chociaż mogłem zrobić tyle

bile
kijem uderzałem się po głowie po czym palcem wskazującym wykonałem uderzenie jedna bila wpadła mi do ucha druga zatoczyła pętlę i uderzyła w moją zapasową skroń
na tym polega ten pomysł
tak brzmi ta stercząca groteska
tyle mogłem chociaż zrobić

z puentą najwięcej posiadałem problemów
lekko przemogłem się po czym wyskoczyłem
z grubego kłującego w kolano środkowe swetra
w ten sposób tracąc sporo na wadze uniosłem się do góry
w wietrze paskudnym w pretensjach w tych kwarcowych krasach
i zaginąłem
za chmurami
za latami
za żółtą mgiełką rozkołysaną w rytmie punkrocka
za owym przypalonym żółtym serem
za sukienką przewiewną wybrudzoną błotem
za oleistą drogą gdzie potok grenadierów
za wytyczonym piaskiem wyrwanym z dłoni cudzej
za krzykiem dzieci małoletnich pośród matczynych nieobecności
za wyrokiem niepodległym w zbiorach rachunków tych rzeczywistych
za światem innym tym nieprzezroczystym
mogłem zrobić tyle chociaż

mogłem

koniec