proszę wybacz mi
wciąż nie wierzę
że tak się stało
wybacz mi
choć zrobię dla ciebie wszystko
wiem jakby że w tej sytuacji
to mało
wybacz mi
gdy spoglądam na ciebie wciąż uwierzyć nie mogę
zaspokojony
utwierdzony w przekonaniu
że bez ciebie
to nie będzie
tak samo
proszę wybacz mi
proszę odpowiedz
w ciszy smutni zasypiamy
w snie tym rozmyślamy na tematy różne
skąpani w pytaniu
delikatnie w odpowiedzi
czy ją znasz
chcę byś powiedziała
lecz nie mówisz nic
proszę
mocno
proszę wybacz mi choć owy akt opowieści zemdlał u twych stóp
proszę wybacz mi
to tylko małe spojrzenie tęgie w nowoczesnym blasku owej perspektywy
gdy uśmiech nie mówi teraz zbyt wiele w potrzasku tym bez jednej
rany
w niemej krzykiem zbudzonej anatomii gdy serce małe tkwi w wyrażeniu
gotowi do powściągliwości aczkolwiek zapomnieliśmy o wynaturzeniu
w ciepłej maestrii kiedy nasze dusze wyrażały tak wiele jak ból
nie wykrzyczany
w chwili obecnej przytłoczeni niczym dusze markotne dla których
krok pierwszy był najtrudniejszy gdzie nasze rodziły się winy
są w naszych myślach
są w naszych miejscach
w naszym królestwie
w kościele
święte przekroczone progi gdy trzask otwieranych bram nie zamilkł
wciąż słyszę te głosy
ciebie to też boli
pytanie
bolało cię
powiedz
proszę wybacz mi
wiem że to trudne
ale chcę ci pomóc
pomóż mi również
wybacz
w mych oczach zrodził się kiedyś niemiły w dotyku widok lecz moje
dłonie zapragnęły tego
dotyku
dotyk ten był czymś przemiłym kiedy retrospekcja zaniżała moje
loty podniebne kiedy lekko opadałem
zniżałem się do poziomu gdzie serce biło tylko mocniej lecz jakby
uczucia moje tylko milkły w czasie odległym
wtedy to właśnie powoli wręcz zanadto
traciłem ciebie
na moich oczach zmarł kiedyś obraz gdzie wymalowane twarze tkwiły
w dotyku gdy nagie police obu miłości w dotyku owym odnajdywały najlepsze
wspomnienia przytuleni postacie przytulone wewnętrzna granica przekroczona
oddana w miłym zacietrzewieniu
jakby to wszystko na moich oczach umarło
więc wybacz mi
może byłem oślepiony zwykłym światłem i w owym cieniu ciebie nie postrzegłem
tak bardzo chciałem lecz w chwili ucieczki pewnie i od ciebie
uciekałem
dziś żałuję
bardzo
proszę wybacz mi
proszę najmocniej
bardzo
wybacz mi
koniec