"PRZYSŁOWIE"

Stare przysłowie mówi:

Gdy czterdziestu gryzie cię w dupę kopnij w twarz jednego z nich a reszta odejdzie

To przykre mówić słowa które nie tylko ranią mnie samego ale również ów słowa mają zamiar istotny śmiać się z ludzi bliskich mi bardzo
Żadnych tu aluzji ale wielu je odczyta lub też przysposobi się do nich
Choć tak naprawdę sam nie wiem co to może znaczyć

Stare przysłowie mówi:

Gdy czterdziestu gryzie cię w dupę jednego z nich potraktuj w sposób zły to znaczy wyzwij go od debili czy posługując się mocniejszymi metaforeczkami można jednego z nich nazwać parobkiem cyrkowej formacji w elemencie skoku przez denko od kibla gdy ludzie obrzucają cię stęchłymi bananami a ty ryzykujesz życie tylko dlatego by móc się podobać

To długie przysłowie
Dłuższe od poprzedniego ale chciałem zacytować je w całości by móc oddać jego prawdę
Czyli rzecz o miłości

Stare przysłowie mówi:

Gdy czterdziestu gryzie cię w dupę odejdź a jeśli to nic nie da popełnij samobójstwo

To ostatnie sprawdzałem
Nic nie dało
Troszkę cierpiałem bo przecież odcięty fiut sprawia ogromny ból czekałem na wykrwawienie ale nie doczekałem się jeden z tych co mnie gryzł w tyłek potrafił posługiwać się komórką wykręcił 112 i uratowali mnie to znaczy żyłem bez członka więc jakby od tamtej pory nie mogę patrzeć na dziewczyny bo przecież nie mogę poza tym tamci się nie odczepili a ja bez fiuta próbowałem dalej egzystować ale procent pesymistycznej wizji podskoczył w górę o kolejne piętnaście procent czyli było już blisko gdyż półmetek mej doli przekroczyłem
Dalej
Troszkę cierpiałem w momencie gdy chciałem się powiesić to znaczy sznur zawiesiłem na starym żyrandorze właściwie nie zrozumcie mnie źle żyrandol był mocno podczepiony pod sufit i nic nie mogło go ruszyć co jedynie pozytywne potraktowanie wiertarką czy coś a więc postanowiłem się powiesić ale nie przewidziałem jednego to znaczy sznur już był przygotowany już moja głowa znajdowała się w tym półkolu podczepione nóżki moje umięśnione na tym były krzesełku i bardzo czekałem troszkę myślałem że czynię źle troszkę dochodziłem kombinowałem myślałem podawałem sobie zalety i inne podniety to znaczy nie było tych podniet bo bez kutasa to nie ta rasa więc szala przeszła na prawą stronę ulegając ciężarowi owych kompetentnych wad czekałem jeszcze chwilkę i potrząsnąłem swym głębokim ciałem krzesło zakręciło się i przewróciło ja z nim niby ale sznur przytrzymał mnie w powietrzu lecz zamiast się dusić obudziłem się po piętnastu minutach czując w gębie smak ubitego cementu
Co się stało
Zrozumiałem to dopiero po czterdziestu ośmiu minutach
Okazało się że w chwili gdy krzesełko się przewróciło gdy zawisłem w powietrzu nie wytrzymał sufit i wszystko się zawaliło pamiętam że obok mnie leżał nagi sąsiad który będąc powyżej jeszcze na swoim ulubionym piętrze przed momentem zawalenia onanizował się pamiętam że gdy go zobaczyłem leżał gdzieś z pięć metrów ode mnie że gdy go zobaczyłem on już chyba nie żył jakby zwykła ironia losu to znaczy ja już się przyzwyczaiłem to znaczy on nie żył był nagi w pozycji siedzącej w miejscu jego krocza widziałem stos cegieł a ja wciąż byłem wstrząśnięty nie wiedziałem co się stało zastanawiałem się i analizowałem okazało się że byłem za ciężki a sufit był za stary właściwie wilgotny po tym jak szesnastu pijanych strażaków w pamiętną sobotę wieczorem gasiło palący się dach
Dlaczego byłem taki ciężki
Zrozumcie mnie
Z czterdziestoma ludzikami zazębionymi na twych pośladkach sprawia że zamiast ważyć sto kilo ważyłem w chwili poszukiwania śmierci prawie cztery tony
Zrozumiałe

Potem już się nie zabijałem
Bo jak można się zabić gdy zamykają cię w pokoju bez klamek nie mówiąc już o tym dziwnym skafandrze sprawiającym ci mało radości
Nawet tej intelektualnej

Stare przysłowie mówi:

Gdy czterdziestu gryzie cię w dupę przetrzymaj to bo nawet takie życie jest piękne

Tu uśmiechnąłem się i powiedziałem na głos by lekarze mnie usłyszeli

To banał

Ps. Jeden z czterdziestu zadał mi pytanie co znaczy w tym wszystkim ta liczba czterdzieści

Odpowiedziałem

Gdy poczujesz czterdzieści tysięcy przepływających przez ciebie Voltów znajdziesz odpowiedź i na takie pytanie. To znaczy to nie była odpowiedź.

koniec